PO LEKCJACH

Dzień Wolontariusza (2014)


 

          Międzynarodowy Dzień Wolontariusza – relacja Karoliny Oluchy


 


5 grudnia ustanowiony jest Międzynarodowym Dniem Wolontariusza. Jak, co roku w naszym liceum wolontariusze obchodzą swoje święto. Tym razem postanowiliśmy włączyć całą społeczność szkolną i w sposób wyjątkowy je uczcić. W szkolnej czytelni została zorganizowana mała kawiarnia, gdzie każdy mógł skosztować kawałek domowego ciasta przygotowanego przez członków Caritas, a przy tym wesprzeć finansowo działalność wolontariatu naszego liceum. Na każdej przerwie były pełnione dyżury przez wolontariuszy, z którymi można było porozmawiać o działalności, którą prowadzą. W akcję włączyli się zarówno uczniowie, jak i nauczyciele. Jest nam bardzo miło, że pomysł został pozytywnie odebrany i mogliśmy świętować razem z całym gronem szkolnym. Chcielibyśmy bardzo podziękować za każdy "grosz", który został wrzucony do puszki. Cała kwota zostanie przekazana na pomoc misjonarzom i ich podopiecznym w Afryce.

Tego samego dnia grupa wolontariuszy (wraz z opiekunami koła p. Krystyną Skorupką i p. Małgorzatą Ufnal) spotkała się z panem dyrektorem M. Celińskim, który złożył serdeczne życzenia za całoroczną pracę i zaangażowanie w niesienie bezinteresownej pomocy innym. Była to również okazja na prelekcję, na temat miesięcznej podróży naszego dyrektora po Afryce. Spotkanie w tak doborowym gronie była pełna wzruszeń ze strony wolontariuszek, jak i pozostałych zgromadzonych, którzy z zainteresowaniem słuchali opowiadań o Zambii. Niewiarygodne jest to, jakie różnice panują między krajami świata. Wolontariusze swoją pracą wspierają ludzi niezależnie od rasy, zamożności czy stanu zdrowia. Pomoc jest potrzebna. Czasami potrzeba niewiele, aby ocalić nawet ludzkie życie. Ludzie w Afryce cierpią z powodu głodu, różnego pochodzenia chorób, prześladowania. Należy pamiętać, że jest to kontynent o zróżnicowaniu przede wszystkim ekonomicznym. Dzieci nie mają możliwości swobodnej nauki, niektóre żyją na torach, zabijane są dla organów, które sprzedaje się później w Azji czy w Europie. Misjonarze, którzy wyjeżdżają w najbiedniejsze regiony, liczą na pomoc ze strony hojnych ludzi, którzy pragną włączyć się w pomoc i ofiarować coś od siebie. Każda suma ma znaczenie. Byłyśmy bardzo przejęte faktem, jakie warunki panują w Zambii, ale też innych krajach Afryki. To niewiarygodne, jaka "przepaść" dzieli poziom życia afrykańczyków, a innych ludzi, nawet w kraju jakim jest Polska. Trudno wyrazić słowami przeżycia jakie towarzyszą podróżując po takich regionach świata. Dziękujemy z całego serca Panu dyrektorowi za wspólne świętowanie tego dnia, życzenia i możliwość uczestniczenia w tak wzruszającym spotkaniu. Liczymy, że podobna szansa w krótce się powtórzy!

 

Karolina Olucha

BIP RSS
 
CMS Toruń