PO LEKCJACH

Hubert Wróblewski z klasy II A (2009-2010)

 

Jestem uczniem klasy II A. Modelarstwem zajmuję się od sześciu lat. Obecnie moja kolekcja liczy 48 eksponatów.
Wbrew pozorom, każdy może zostać profesjonalnym modelarzem. Wystarczy mieć: chęci, czas, cierpliwość. Ten rodzaj spędzania wolnego czasu daje satysfakcję, zadowolenie z odniesionego sukcesu, pozwala wypracować kontrolę nad samym sobą oraz oderwać się od życia codziennego. W moim przypadku nieodłącznym elementem pracy jest muzyka (ulubiona to Kombi i Budka Suflera).
 
Obecnie pracuję nad dworem warownym średniowiecznego szlachcica. Wiele mam statków, okrętów, galer (na przykład fenickich) Perełką jest galera bojowo-handlowa, europejski okręt piracki - Latający Holender. Najwcześniej powstał smok chiński. Są też między innymi: Brama Brandenburska, Statua Wolności, wieża w Singapurze, Tower Bridge, Niebiańska Świątynia; myśliwce, niszczyciele, czołgi.
Do stworzenia Latającego Holendra zachęcił mnie film "Piraci z Karaibów - Skrzynia umarlaka". Drugi model Latającego Holendra - eksponat specjalny - będzie największym w Polsce statkiem zbudowanym wyłącznie z zapałek (bez szkieletu z tektury czy innych). W planach są wymiary:140 cm długości, 1metr wysokości i 25 cm szerokości. Szacowane zużycie zapałek to około 100-150 tysięcy sztuk. Ukończenie datuję na początek września.
 
Kolekcja powieksza się przez cały czas.
Chętnie służę radą w razie podjęcia przez kogoś podobnej działalności.
                                                                                                         Hubert Wróblewski z klasy II A

 

BIP RSS
 
CMS Toruń