PO LEKCJACH

Preteksty w Dniu Edukacji Narodowej 2013

 
W tym roku Preteksty miały okazję wystąpić w części artystycznej z okazji Dnia Edukacji Narodowej organizowanym przez nasze liceum. Na przygotowania nie mieliśmy dużo czasu, tym bardziej, że część naszego starego składu nie mogła z nami wystąpić. Nie było różowo, ale na szczęście dostaliśmy wsparcie od naszych młodszych kolegów z klas pierwszych, którzy aktywnie włączyli się do przedstawienia. Szybko przełamała się między nami bariera wieku, poglądów czy też zwykłej nieznajomości i pod czujnym okiem Pani Uli Kosieradzkiej zabraliśmy się do pracy!
Scenariusz nie był bardzo skomplikowany, ale to nie oznacza, że było łatwo! Przedstawienie wymagało od nas w największym stopniu przełamania barier muzycznych, gdyż był to charakterystyczny element naszego wystąpienia. Pamiętam te wszystkie nieudane próby, ciągłe błędy, zapominalstwo i co najczęstsze – brak zgrania w gestach… Mimo wielu niepowodzeń i doskwierającego zmęczenia daliśmy radę - w końcu Preteksty nigdy się nie poddają! Nasz występ miał według łacińskiej sentencji uczyć, bawić i zachwycać (chociaż co do ostatniego nie mam pewności;)). Chcieliśmy w prosty i czytelny dla widza sposób przestawić skrawek, czasami śmiesznej, ale momentami wręcz smutnej, szkolnej rzeczywistości, będącej nieodłącznym elementem człowieczeństwa.
Nie da się ukryć- jakiś mały stres był - zresztą jak przed każdym występem, ale muszę przyznać, że znikł on, gdy tylko weszliśmy na scenę. Dla wieku osób był to debiut występując z naszą grupą, ale moim zdaniem wszystkie poradziły sobie świetnie i nie dały po sobie poznać jakiejkolwiek niepewności- gratulacje dla Was! Starsza część grupy także dała z siebie wszystko - sądzę, że możliwe było do stuprocentowego wyczucia ich zaangażowania i radości z tego, co robią, co przezywają całym sobą. Co do wrażeń po obejrzeniu nas - nie wiem, pewnie trzeba by było zapytać o nie jedną z osób siedzących na widowni. Na pewno nie chcieliśmy nikogo zanudzić formą i treścią- wręcz przeciwnie! Naszym celem było oderwanie widza od rozmyślań o szarej codzienności i przywołanie w nim wspomnień związanych z jego okresem nauki w szkole. Czy nam się to udało? Mam cichą nadzieję, że tak.
                                                      
                                                                                          Adrianna Miściorak, klasa III C
BIP RSS
 
CMS Toruń