strona główna

2018-10-07 SZKOLNA GRUPA TEATRALNA "PRETEKSTY"

.

 

"Marcel" w Teatrze Dramatycznym

7 października 2018 grupa teatralna "Preteksty" oraz jej teatralni goście obejrzeli spektakl pantomimy Bartłomieja Ostapczuka "Marcel", grany na jednej ze scen warszawskiego Teatru Dramatycznego, Scenie "Przodownik". "Marcel" to koprodukcja Teatru Warszawskiego Centrum Pantomimy i Teatru Dramatycznego. Sztuka jest teatralnym ukłonem wobec wielkości Marcela Marceau, stąd też zawierała czytelne odniesienia do biografii słynnego mima sceny francuskiej. Były też tematyczne odwołania do prozy Ericha Mariii Remarqu'a oraz artystyczne do niektórych elementów z "Umarłej klasy" Tadeusza Kantora. Scenariusz i reżyseria to dzieło Lionela Menarda, ucznia Marceau, współpracownika Bartłomieja Ostapczuka podczas organizacji Letniej Szkoły Współczesnej Pantomimy w Warszawie. Wystąpili aktorzy: Ewelina Grzechnik, Paulina Staniaszek, Paulina Szczęśna, Paweł Kulesza, Ireneusz Wojaczek i sam Bartłomiej Ostapczuk, który niezmiennie wywołuje największej miary entuzjazm aktorów i aktorek z "Pretekstów". Mistrzostwo mimów było komentowane od razu przez szkolnych aktorów, a także konfrontowane z opinią Bartłomieja Ostapczuka, który spotkał się z grupą sokołowską zaraz po spektaklu.  

Pobyt w teatrze jest pięknym wstępem do warsztatów teatralnych, jakie odbędą się w I Liceum już niedługo. Także nagrodą dla szkolnych aktorów i ich opiekunki Urszuli Kosieradzkiej za udział w projekcie teatralnym "Inspiracje" w roku szkolnym 2017-2018. Przejazd i bilety fundował Sokołowski Ośrodek Kultury.

Ciekawe było też spotkanie ze Sceną "Przodownik", gdzie grane są spektakle metodą "open source", włączającej do powstawania dzieła teatralnego reżysera, aktorów, widzów, także autora.

Uczestnicy wyjazdu: Antonina Adamyan-Lis, Karolina Bagłaj, Julia Bielińska, Gabriela Burzyńska, Olga Gąsowska, Maria Kalinowska, Julia Kamińska, Michał Koc, Adrianna Kosińska, Karolina Królikowska, Paulina Leoniec, Iryna Prylepa, Ewa Sawicka, Agata Skwierczyńska, Dominika Strzała, Aleksandra Topolińska, Katarzyna Trębicka, Kamil Woźniak, Artur Wycech, Urszula Kosieradzka, Anna Kuryłek.

REFLEKSJE UCZESTNIKÓW:

Czy teatr może zmieniać ludzi? Przekonałam się o tym osobiście. Sztuka Warszawskiego Centrum Pantomimy "Marcel" oczarowała mnie, a Bartek Ostapczuk jest według mnie magiem sceny teatralnej. Myśl... emocje... działania... nie tylko zobaczyłam jak to działa, ale również poczułam. Zmiana nastrojów, mistrzowskie panowanie nad ciałem, ekspresja wyrazu, wyliczać można w nieskończoność. Z jednej strony opowieść biograficzna, ale tyle w niej uniwersalnej prawdy po prostu o człowieku, jego zmaganiu się z formą życia społecznego czy historycznego. Razem z aktorami przekraczałam granice, a było jak w życiu. Towarzyszł mi śmiech - szybko nie zrobię dyktanda - i nagle diametralna zmiana nastroju prowokowała do stawiania pytań egzystnecjalnych. Piękny był to spektakl, ale równie piękne był rozmowy młodzieży o nim po jego zakończeniu. Zobaczyć ich pełne emocji twarze... bezcenne. - Urszula
 
 
Z miłą chęcią wróciłabym jeszcze raz do tych niesamowitych chwil, które przeżyłam podczas spektaklu. Oglądało się go bardzo przyjemnie. Scenografia i kostiumy w odcieniach sepii z domieszką czerwieni przeniosły nas w magiczny świat przeszłości, kiedy to nasi dziadkowie chodzili do szkoły. Nigdy nie sądziłam, że można w tak realistyczny sposób opowiedzieć przepiękną historię o wartościach ważnych w poszczególnych etapach życia młodego człowieka. Płynne przejścia między scenami, mimo całkowitej ciemności i wymagających rekwizytów to zasługa niezwykle utalentowanych artystów. W pewnym momencie scenografia zmieniała się, a ja nawet nie spostrzegłam, w którym momencie na tablicy szkolnej pojawił się portret. Każda z ról była przedstawione perfekcyjnie, bardzo podziwiam wkład pracy i pasję z jaką mimowie zaprezentowali się na scenie. Nie brakowało mi również pasującej do klimatu spektaklu muzyki, wyrazistości emocji, gestów i technik. W tym rodzaju teatru nic nie może być minimalistyczne, nawet aplauz publiczności po zakończonej sztuce. Niestety czas podczas owego wydarzenia płynął o wiele szybciej niż byśmy się tego spodziewali. Z ogromną chęcią wybrałabym się ponownie na spektakl, aby oczarował mnie raz jeszcze. Każdemu kto chciałby poznać świat bez słowa gorąco polecam. - Paulina

 

 

.

fot.Teatr Dramatyczny
fot.Teatr Dramatyczny
fot.Teatr Dramatyczny
fot.Teatr Dramatyczny
fot.Teatr Dramatyczny
fot.Teatr Dramatyczny
BIP RSS
 
CMS Toruń