PO LEKCJACH

Weronika Augustyniak z klasy I A (2009-2010)


Sama nie wiem, kiedy zaczęłam fotografować tak na poważnie. Pamiętam tylko, jak robiłam zdjęcia starym aparatem,
który zawsze wszystko prześwietlał, a klisza mieściła jedynie 16 zdjęć. Dziś robię ich około 100 za jednym razem i tamte możliwości wydają się bardzo ograniczone. Fotografia stała się dla mnie czymś tak naturalnym, że mam wrażenie, jakbym zajmowała się nią od zawsze. Na moich zdjęciach jest praktycznie wszystko, od motyli, roślin, krajobrazów, do zwykłej srebrnej łyżeczki, która akurat w ciekawy sposób odbijała światło. Jedne są lepsze inne gorsze, ale może dlatego, że nie wiem zbyt wiele o technice, czy ogólnych zasadach i fotografuję tak, jak czuję.
Oczywiście zazwyczaj najlepsze zdjęcia wychodzą mi przypadkiem lub od niechcenia, a gdy je sobie zaplanuję,
jak na złość nie są takie, jakich oczekiwałam. Mimo wszystko nadal sprawia mi to przyjemność i chyba nieprędko
odłożę aparat na półkę. Mam nadzieję, że tych kilka zamieszczonych na stronie zdjęć się wam spodoba.

                                                                                     Weronika Augustyniak, klasa I A

 

BIP RSS
 
CMS Toruń